• Wpisów:100
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 19:12
  • Licznik odwiedzin:16 430 / 824 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
16.11.2016r.
~~~
Cześć wszystkim!
Długo nie mogłam się zebrać, żeby w końcu tu napisać. Przytłaczał mnie brak czasu, a także weny. Tym razem nawet nie pomyślałam o tym, żeby zamknąć bloga. To, że nie piszę, nie znaczy, że już nie chcę blogować. Każdy chyba zna to uczucie, gdy CHCESZ coś napisać, ale nawet nie wiesz, co.
~~~
Ale oto jestem, żyję i przychodzę z wpisem. Uwaga - specjalnym! Otóż to, to już setny wpis! Sama w to nie wierzę. 100 razy pisałam tu coś, żeby Was pocieszyć, żeby przekazać dawkę pozytywnej energii. A w tym specialu odpowiem na jedno pytanie: DLACZEGO BLOGUJĘ I CO MNIE DO TEGO PRZYCIĄGA?
~~~
Pierwszym powodem, dla którego bloguję jest to, że uwielbiam przekazywać innym ludziom dawkę pozytywnej energii! <3 A biorę ją od Was, kiedy piszecie pozytywne komentarze. Może nie jest ich dużo, ale kiedy widzę taki jeden, uśmiech od razu pojawia się na mojej twarzy. Bo wiem, że za monitorem siedzi inny człowiek i czyta moje wpisy i je komentuje. Kocham Was za to!
~~~
Drugim powodem jest to, że... kocham pisać! Jak wiadomo, blogować zaczęłam rok temu. Teraz patrzę na pierwszy wpis i widzę ogromną zmianę - większy zasób słów i znajomość ortografii! Po ponad roku bycia tutaj, pisania na blogu pojęłam zasady i wpoiłam je w siebie. Jak wiadomo, zmian się na początku nie zauważa. Dopóki nie spojrzy się na swój pierwszy wpis!
~~~
A co inspiruje mnie do blogowania? Często przeglądanie innych blogów. Kiedy widzę jakiś ciekawy temat, to... mam chęć napisać coś podobnego, oczywiście w moim stylu! Nie lubię plagiatów i podobnych rzeczy, dlatego piszę zawsze swoje rzeczy, wstawiam swoje rysunki i zdjęcia. Do blogowanie inspirują mnie także filmy. Czasem mam chęć zrobić recenzję lub coś w tym stylu.
~~~
Dziękuję za przeczytanie tego wpisu!
Do kolejnego! Buźka!
 

 
22.10.2016r.
~~~
Hej!
Przychodzę do was z nowym rysunkiem!
Przedstawia on takiego szczęśliwego kotka, o <D

 

 
15.10.2016r.
~~~
Hej!
Dziś wpis na szybko. Przed chwilą narysowałam takie coś:



Co o niej myślicie? Wyszła mi?
 

 
04.10.2016r.
~~~
~Heej!
To już czwarty dzień października, ale ja (naprawdę!) czuję się, jakby były święta. Naprawdę nie wiem, skąd wziął mi się taki nastrój na świętowanie. Uch, może dlatego, że za 6 dni mam urodziny? Dalej nie wiem. Może przez pogodę? Hm, prawdopodobnie.
~~~
Dni w szkole mijają mi zaskakująco szybko, a wam? Wydaje mi się, że lekcje trwają krócej niźli na początku roku szkolnego. Myślę, że to z powodu przyzwyczajenia, rutyny. Wiem, jaki mam plan, a przez to zajęcia mijają mi po prostu szybciej. Plus to, że są ciekawsze niż na początku. Nie ma wklejania PSO czy czegoś w tym rodzaju. Jest normalna lekcja!
~~~
W tym roku szkolnym rodzice zapisali mnie na warsztaty fotograficzne. Oczywiście przez to, że kocham fotografować! I, zdaniem rodziców, mam do tego smykałkę. Szczerze? Na początku byłam przerażona, że będę musiała wejść do jakiegoś pomieszczenia, siedzieć tam i rozmawiać z nieznajomymi o moim hobby. Często w klasie mówili, że to nie jest takie ciekawe zainteresowanie. W sumie... dla mnie wręcz przeciwnie. Kiedy tylko idę gdzieś w plener, nagle do głowy wskakuje mi milion pomysłów na to, czego zdjęcie mam zrobić
~~~
To na tyle w dzisiejszym wpisie Mam nadzieję, że się podobał i nie był nudny.
Do napisania! Buźka!


 

 
29.09.2016r.
~~~
Witajcie!
Zastanawiacie się pewnie, jak mogę się tak normalnie widać po 40 DNIACH NIEOBECNOŚCI! Strasznie mi przykro, że nie miałam weny na prowadzenie bloga, lecz nie chcę z niego rezygnować. Kocham blogować i pisać! Nie po to zakładałam bloga, żeby po roku zakończyć działalność. Tego bym zrobić nie chciała.
~~~
W ciągu tych prawie dwóch miesięcy baaardzo dużo się zmieniło. Nawet nie wiecie ile! No to od początku: Zaczął się nowy rok szkolny. Rozpoczęłam go z wielkim rozmachem, jak i nauczyciele. Kartkówka? BUM! Chciałeś, masz. Test? BUM! Nie ma sprawy. Jeżeli dobrze to odczytaliście, to pewnie zrozumieliście moją aluzję: Testy i kartkówki nie dawały mi spokoju. Ale wydarzyło się coś, co odciągnęło mnie od tych bestii. Może was to trochę zdziwić, jeżeli czytacie mojego bloga już od jakiegoś czasu. A mianowicie pojechałam znów... do Energylandii! Tak, nie przesłyszeliście się. Tylko tym razem z przyjaciółką i jej rodzicami. Och, nawet odważyłam się pójść na Space Gun! I powiem szczerze: nie żałuję! Byłam tam dwa razy, a chciałam jeszcze więcej. Lecz pomyślałam, że może to ja chcę więcej, ale mój żołądek raczej nie. Wstawię wam filmik, oczywiście nie mój. Nagrany będzie z trzech ujęć, aczkolwiek was pewnie będzie interesowało to pierwsze
~~~
Do Parku Rozrywki pojechałam w piątek, a w sobotę i niedzielę razem z rodziną moją i przyjaciółki zwiedzaliśmy Kraków. Może nie było to, hm, najciekawsze przeżycie roku, bo patrzenie na jakże inspirujące obrazy w zamku krakowskim nie były jakieś interesujące. Ale przeżyłam to i jestem! Najbardziej w Krakowie podobał mi się smok. Wiem, banalne, ale jednak smok był najciekawszą z atrakcji
~~~
Potem? Potem brak weny, kompletny. Nie chciało mi się wchodzić na bloga, w pewnej chwili planowałam nawet zawieszenie go. I cieszę się, że tego nie zrobiłam! Nie wybaczyłabym tego sobie! Przecież kocham blogować! Teraz chcę pisać jak najwięcej, żeby odpłacić za moje błędy.
~~~
Bardzo mi przykro jeszcze z powodu tego, że na bloga nie wchodziłam, a na forum pisałam codziennie i zaglądałam tam co kilka godzin. Teraz zastanawiam się, jak to możliwe? Mieć wenę na prowadzenie swojej postaci na forum, a brak na blogu? Dziwne. Ale ja tak miałam i ciągle się na siebie złoszczę z tego powodu.
~~~
Ufff, to na tyle w dzisiejszym poście. Jeżeli dotrwałeś do tej chwili - możesz być z siebie dumny. Tym samym mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tym postem, a (może) uszczęśliwiłam powrotem? Nie wiem, ale mam ogromną nadzieję, że nie zanudziłam!!!
Do napisania! Buźka!

  • awatar Dziennik Zabójcy: *ja bym się nie odważyła
  • awatar Dziennik Zabójcy: Nie zanudziłaś, nie martw się ;) Fajny blog, podoba mi się :D I musiałaś mieć sporo odwagi, ja bym się odważyła pójść na Space Gun'a! Jakbyś miała ochotę, może wpadniesz do mnie? Nie zmuszam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpisik na szybko ^^
Tutaj macie mój art, który dziś udało mi się narysować. Przedstawia on postać z forum o Wojownikach - Niebiańską Łapę.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
19.08.2016r.
~~~
Wiem, że długo mnie nie było, ale wyjeżdżałam Jak wiadomo - do Energylandii i do babci. W największym parku rozrywki w Polsce zaliczyłam nawet Mayana (dam linka do filmiku, w którym widać Mayan, i co się na nim dzieje ), a także F1, czyli jednego z nowszych rollercoasterów. Dam także filmik
Oczywiście filmik nie jest mój, bo niestety nie nagrałam zjazdu, lecz udało mi się znaleźć filmik na YT
Kolejny filmik z netu

~~~
Po tym dłuższym wstępie czas na PRAWDZIWY temat tego wpisu - albowiem to wczoraj minął rok istnienia mojego bloga!
Jestem bardzo wdzięczna ludziom, którzy komentują moje wpisy, którzy obserwują mojego bloga i wszystkim odwiedzającym go! <3
Oczywiście, zakładając bloga, nie sądziłam, że uda mi się przez rok pisać dalej, choć często z przerwami.
Ale ten cały rok bardzo dużo we mnie zmienił. Stałam się bardziej otwarta na ludzi, jestem mniej nieśmiała i mam coraz więcej znajomych!
Co jeszcze się zmieniło? Zasób słownictwa oczywiście! Patrząc na mój pierwszy wpis, czuję pewnego rodzaju wstyd i mam chęć go usunąć, ale postanowiłam go zachować - dla przyszłych pokoleń
Także przy prowadzeniu blogu poznałam wielu ludzi
Od pierwszego wpisu, każdy post stawał się coraz dłuższy i coraz lepszy od poprzedniego. Miałam coraz więcej odwiedzin i komentarzy, co mnie baaardzo cieszyło
~~~
Podsumowując wpis - kocham blogować! To jest coś, co dodaje mi skrzydeł! Mam nadzieję, że mój blog będzie istnieć jeszcze przez długi czas <3
~~~
To koniec w dzisiejszym wpisie, jeszcze raz apeluję do wszystkich, którzy odwiedzają mój blog - jestem Wam bardzo wdzięczna! <3
Do napisania! Buźka!

  • awatar RainbowxD: Zazdroszczę Ci, że byłaś w Energylandii. Na pewno bawiłaś się tam świetne :D. Gratuluję rocznicy bloga i takiej wytrwałości ^^. Długo tu z nami jesteś, co mnie bardzo cieszy, bo bardzo wiele osób opuszcza bloga już po paru dniach czy tygodniach. Dziękujemy Ci, że tu jeszcze jesteś. Obyś była jak najdłużej! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
25.07.2016r.
~~~
No hej, hej!
Jak tam wam mijają wakacje? Mi świetnie i dość ciekawie, przez częste wyjazdy na rowery
~~~
Ostatnio zarejestrowałam się forum dotyczącego Wojowników, książki Erin Hunter czyli trzech kobiet, które występują pod tych samym pseudonimem (Kate Cary, Cherith Baldry i Vicky Holmes).

W forum wcielamy się w kota i możemy dołączyć do jednego z czterech klanów: Wichru, Gromu, Cienia i Rzeki.

Ja stworzyłam kotkę, Srokę, która dołączyła do Klanu Wichru. Muszę tam pochwalić miłą administrację i innych użytkowników, którzy są chętni do udzielenia pomocy

~~~
Ja was na dziś żegnam i naprawdę polecam wam zarejestrowanie się na tym forum
http://www.artemida.webd.pl/warriorcats/
  • awatar ~TaSama: Wakacje? Bardzo fajnie ja osobiście uczę się jeździć na rolkach. Chcę to zrelacjonować na blogu jadę również na krótkie wakacje ,ale więcej już niedługo na blogu
  • awatar RainbowxD: Mnie wakacje mijają bardzo dobrze :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
18.07.2016r.
~~~
Tak, jak się spodziewałam, u babci nie było internetu, a nawet zasięgu (Horror!). Wczoraj przyjechałam od niej pociągiem razem z kuzynem.
~~~
Jako, iż babcia mieszka na wsi, miałam tam wiele przygód i wyjazdów nad pobliskie jezioro
Pamiętam, że pewnego razu razem z wujkiem zaczęliśmy łowić ryby, podczas gdy siostra i kuzyn kąpali się w jeziorze. Krzyczeli jak szaleni, pewnie wszystkie ryby wtedy wygonili na drugi brzeg jeziora
Oczywiście wujek nie miał jakiejkolwiek nadziei na połów. Przecież nawet pogoda była zła na łowienie, a obok pływały wesołe "bliźniaki" (tak razem z rodziną nazywamy siostrę i kuzyna, ponieważ są ze sobą bardzo związani i ciągle razem rozrabiają). No dobra, poszliśmy w końcu na ten pomost, który stał obok no i zarzuciliśmy te przeklęte wędki. Czekamy, czekamy... aż nagle mój spławik się zatapia
*Wielkie oczy Riderki*
Chwyciłam za wędkę, zaciągnęłam i holowałam rybę ciągle mrucząc z wielkimi oczami "ryba, ryba, ryba". Na nieszczęście "rybą, rybą, rybą" okazała się być najzwyklejsza płotka Jednak dalej to była ryba. Okej, wypuściłam biedaczkę i znowu zarzuciłam wędkę. Po chwili wujek złowił płotkę (mam nadzieję, że to nie była moja ). Dobra, łowimy dalej, a bliźniaki krzyczą jeszcze głośniej. Zaczyna kropić. Świetnie. Ale dalej wytrwale patrzyłam na ten spławik. No proszę, Pan Wiatr postanowił zrobić dyskę. Pół biedy, że mocny wiatr, to jeszcze druga połowa, że padało. Bliźniaki wybiegły z wody i zaczęły się przebierać w normalne ubrania. Założyłam bluzę i wgapiałam się w pływający spławik. Nagle zachciało mi się ziewnąć. OK, ziewnęłam. Przetarłam oczy i znowu zaczęłam się wgapiać w... ej, gdzie spławik?

0.0

Taaa... spławik gdzieś zniknął. Zaciągnęłam i zaczęłam holować. Poczułam opór. Zapiszczałam wesoło. Holowałam jeszcze szybciej, ciągle czując, że mam coś na wędce. W pewnej chwili udało mi się wyłowić rybę, która wisiała na wędce. Jejejej! Okonek! Średniej wielkości okoń wisiał na haczyku, a ja patrzyłam na biedaka z wyższością Spokojnie, później wypuściłam okonka. Potem wszyscy zapakowaliśmy się do auta i wróciliśmy
~~~
Na dziś to tyle, za godzinę jadę jadę z koleżankami na rowery. Podczas najbliższych dwóch tygodni będę starała się pisać codziennie, ponieważ jestem w domu, gdzie jest internet
A wy? Co dziś macie zamiar zrobić?
Dziwne, ma podobny głos do Natalii Szroeder
 

 
06.07.2016r.
~~~
Hej!
Dnia wczorajszego najlepsza kolonia pod słońcem zakończyła się. W sumie... to takiego pięknego przeżycia nie da się opisać słowami. To było... coś niesamowitego! Tyle wspaniałych ludzi, tyle wspomnień, tyle żartów i śmiechu, a to tylko najkrótsze streszczenie tego wszystkiego, co się tam działo.
~~~
Na kolonię pojechałam do Ustronia, w góry, a dokładniej do Beskidu Śląskiego. Poznałam tam dwie super dziewczyny - Agę i Adę. Razem z moją przyjaciółką - z którą pojechałam na tą kolonię - bardzo szybko się z nimi zaprzyjaźniłyśmy. Spędzałyśmy ze sobą dużo czasu i ciągle żartowałyśmy.
Jednym z takich żartów było np. gdy jadłyśmy obiad któregoś dnia. Siedziałyśmy, byłyśmy najedzone i czekałyśmy na tak zwane "ogłoszenia parafialne" czyli po prostu ogłoszenia typu o której będzie zbiórka, co teraz będziemy robić itp. Po chwili Ada zauważyłam ćmę latającą nad nami (nie skomentuję, że ćma latała w środek dnia ). Jako, iż Ada nie boi się ciem, złapała ją w ręce i powiedziała tekst, który rozwalił każdą z nas:
- Leć do niej moja mała Akumo i zawładnij nią...!
Ktoś kojarzy ten wers?
Jeżeli oglądacie Biedronkę i Czarnego Kota to na pewno załapiecie, o co chodzi
~~~
Mam nadzieję, że dziewczyny czytają to wszystko z uśmiechem na twarzach i czują, że będę o nich pamiętać na zawsze <3
~~~
Pod koniec ogłoszenia ^^
Już dziś pakuję się do babci, do której wyjeżdżam jutro wieczorem. Nie wiem, czy będzie tam internet, ale mam nadzieję, że zdołam napisać choć jeden wpis. Nie będziecie chyba źli, co nie?
~~~
To już koniec dzisiejszego wpisu Powiem szczerze - gdy tylko wróciłam do domu (to było o 210, bo z kolonii jechałam autokarem 11 godzin) od raz chciałam usiąść do komputera i napisać coś na blogu, ale niestety nie mogłam Więc dziś po śniadaniu zasiadłam do kompa i piszę ten wpis
~~~
Do napisania! Buźka!
Ostatnio szleję na punkcie tej piosenki
 

 
24.06.2016r.
~~~
Wybił ten dzień, dzień zakończenia roku szkolnego. Dla niektórych dzień wyczekiwany od dawna, a dla innych dzień pożegnania ze wszystkimi znajomymi na zawsze.

Ja oczywiście mam mieszane uczucia co do końca roku szkolnego. Czuję i smutek i szczęście. Smutna jestem, ponieważ przez długi czas nie zobaczę wielu moich przyjaciół. Wesoła zaś, dlatego, że przecież rozpoczęły się wakacje! Tak długo wyczekiwany okres w końcu nastał... ale dlaczego jestem smutna?

Przecież to dopiero wczoraj pierwszy raz przekraczałam mury nowej szkoły. Nie wiedziałam, co mnie czeka. Oceniałam nauczycieli po ich wyglądzie, a na pierwszych lekcjach bardzo się stresowałam. Pamiętam też, że na każdej pierwszej lekcji nauczyciele kazali nam robić karteczki z imionami, ponieważ nie znali nas i próbowali zapamiętać nasze imiona, więc musieliśmy to zrobić.

Teraz jestem dość przygnębiona - gdy myślę o tych wszystkich znajomych, z którymi przeżyłam tyle wesołych i smutnych chwil, a czasem nawet kłótni - mam się z nimi teraz rozstać na dwa całe miesiące. Może i niektórych spotkam na ulicy i wymienię z nimi co najwyżej "cześć", ale to nie to, co w szkole.

Ten dzień tak w ogóle spędziłam dość... tucząco
Zjadłam dziś 5 lodów, a na obiad pizzę. Patrzcie no, pierwszy dzień wakacji, a ja już się tuczę Czuję, że nieźle mi się przytyje Najlepiej od razu zacznę ćwiczyć z Chodakowską, zachowam moją wagę

~~~
Na zakończenie powiem tylko jedno:
Wesołych wakacji, pięknych widoków, ciekawych wędrówek i szczęście w trakcie trwania tego czasu wolnego od szkoły! Żebyście nie byli przygnębieni, jak ja, a cieszyli się wakacjami!

I takie krótkie info:
Jutro pakuję się na kolonię, a już pojutrze wyjeżdżam. Jutro także chcę wstawić memy po meczu Polska - Szwajcaria i tylko tyle. Potem wpisów nie będzie przez 11 dni. Chociaż jeżeli w hotelu będzie internet, to napiszę jakiś krótki wpis

Do napisania! Buźka!
I jeszcze raz wesołych wakacji!
Piosenka bardzo pasująca do dzisiejszego dnia
Odsłuchajcie, nawet fajna nuta
 

 
23.06.2016r.
~~~
Chyba każdy wie, że to już jutro jest zakończenie roku szkolnego!
W ten dzień ubiorę się w granatową zwiewną sukienkę z kwiatami i paskiem na biodrach. Ładnie ona na mnie wygląda Uczeszę się w "kok na cebulkę". Nie planuję się pomalować, może lekko podkreślę rzęsy, nie chcę mieć tapety na twarzy
~~~
W sumie szkoda mi opuszczać szkołę - miejsce, w którym zdarzyło się tyle wesołych i smutnych wspomnień. Tyle wspaniałych nauczycieli i przyjaciół. Żartów i poważnych sytuacji.
~~~
To koniec na dziś, w sumie troszkę trudno mi pisać na szkolnym komputerze, ponieważ podkreśla on wszystko, co napisze i dlatego trudno mi wykryć błędy
Do napisania! Buźka!



I macie ładną piosenkę - stara, ale dalej tak samo piękna
 

 
21.06.2016r.
~~~
Heeej!
Na dzisiejszy dzień przedstawię wam moje plany na wakacje Mam nadzieję, że nie będzie to nudny wpis
~~~
Zacznijmy od początku wakacji. Dwa dni po zakończeniu roku jadę na 10 - dniową kolonię w góry razem z koleżanką. Biorę aparat, więc może wstawię kilka ładnych zdjęć.
W sumie wychodzi na to, że przez pierwszy tydzień (może dwa tygodnie) nie będę mogła się normalnie wyspać - będę musiała wstawać wcześniej!
Po powrocie z kolonii posiedzę tydzień w domu, a później jadę do babci ( jak wiadomo, moja rodzina jest na drugim końcu Polski i spotykam się z nimi bardzo rzadki, więc taka wizyta jest dla mnie czymś bardzo ważnym ) na dwa tygodnie.
Po powrocie bierzemy do siebie mojego kuzyna ( taka ciekawostka: kuzyn jest sąsiadem mojej babci. Ten to ma dobrze ) ) do naszego domu na 2 - 3 tygodnie, jeszcze nie jest to do końca ustalone. W czasie jego pobytu u nas jedziemy do Energylandii ( tak to się pisze? ) na trzy dni. Później kuzyn sobie jedzie, a my nie wiemy, co robić przez resztę wakacji Może jeszcze pojedziemy nad morze czy coś w tym rodzaju, ale nie jest to pewne
~~~
To koniec na dziś, mam nadzieję, że ten wpis was zaciekawił, a nie zanudził
A wy? Jakie macie plany na wakacje?
Do napisania! Buźka!
  • awatar Panna_Rossie: Energylandia! Wow! Super! :) Wizyta u Babci też fajna sprawa, ja moje niestety odwiedzam na cmentarzu :( A co do planów na wakacje :3 ; ''Idę w góry cieszyć się życie Oddać dłoniom halnego włosy W szelest liści wsłuchać się pragnę W odlatujących ptaków głosy ''
  • awatar Naomi ∞: Całkiem fajne plany. :*
  • awatar Madaline: Fajnie, że masz zorganizowane tak super wakacje! :D Ja może pojadę nad morze :D a potem do babci a resztę wakacji spędzam w domu. Nic ciekawego :) Resztę wakacji chcę przeznaczyć na nauczenie się jazdy na fiszce :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
19.06.2016r.

No to lecimy z 3 częścią! ^-^

61. Czy nosisz kapcie?
Takie z gór, ze skóry <3 Są bardzo wygodne i polecam je każdemu
62. Czy nosisz szlafrok?
Nie, bo nie lubię. Są niewygodne i (przynajmniej mi) ciągle spadają.
63. W czym śpisz?
W pidżamie na lato.
Zespołu "Piersi" ;-; Gdy byłam młodsza kochałam ten zespół
65. Superpharm, natura czy rossman?
Rossman, bo tylko do tego chodzę.
66. Nike czy adidas?
Żaden z nich. Nie lubię, kiedy w internecie jest burza o to, które są lepsze i spierają się ze sobą "psychofani" nike i adidasa. To moim zdaniem głupie kłócić się o to, które buty lepsze.
67. Cheetos czy fritos?
Cheetos.
68. Orzeszki czy nasiona słonecznika?
Nasiona słonecznika <3
69. Czy słyszałaś o grupie Tres Bien?
Nie. W sumie pójdę sprawdzić.
~Two thousand years later~
Dalej nie wiem
70. Czy brałaś lekcje tańca?
Tak i nadal je biorę
71. Jaki zawód wyobrażałaś sobie wykonywany przez rodzeństwo?
Polityk
72. Umiesz zwinąć język w rurkę?
Umiem!
73. Czy kiedyś wygrałaś konkurs ortograficzny?
Nawet nie brałam udziału, bo takich nie było. A byłam bardzo dobra w te klocki
74. Czy kiedykolwiek płakałaś ze szczęścia?
Akurat nie. Gdy jestem szczęśliwa, biegam po całym domu i jestem wyjątkowo miła dla wszystkich.
75. Czy masz płyty gramofonowe?
Niestety nie.
76. Czy masz gramofon?
Nie posiadam, ale chciałabym go mieć.
77. Czy palisz kadzidełka?
Nie.
78. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?
Tak, ale... dobra, nic nie mówię, tylko odpowiem "tak"
79. Jaki koncert chciałabyś zobaczyć?
Coldplay i Imagine Dragons <3
80. Ostatni koncert jaki widziałaś?
Taki pewnej początkującego zespołu rockowego, ale niezbyt przypadł mi do gustu.
81. Gorąca czy zimna herbata?
Tylko gorąca <3
82. Cukier czy słodzik?
Wolę cukier
83. Jak dobrze potrafisz pływać?
Bardzo dobrze, ponieważ gdy byłam młodsza, chodziłam na zajęcia. Potrafię pływać każdym stylem i jeszcze jakiś wariacje robić w wodzie Bardzo lubię wodę i pływanie, bo dają mi coś w rodzaju euforii.
84. Czy potrafisz wstrzymać oddech bez zatykania nosa?
Tak, przecież muszę jakoś nurkować w wodzie, żeby robić moje "sztuczki"
85. Czy jesteś cierpliwa?
Zależy w jakiej sytuacji. Na lekcji zawsze jestem niecierpliwa
86. DJ czy zespół na wesele?
Zespół Nie lubię DJ-a na weselach.
87. Czy kiedykolwiek wygrałaś jakiś konkurs?
Tak, z programowania. Trzeba było stworzyć grę.
88. Czy miałeś kiedyś operację plastyczną?
Nie i raczej nie chcę jej nigdy mieć.
89. Wolisz czarne czy zielone oliwki?
Najbardziej lubię te zielone
90. Czy umiesz szyć/wyszywać?
Igła i nitka to moi najwięksi wrogowie! Nie umiem szyć i nienawidzę tego robić!
91. Najlepsze miejsce na kominek?
Oczywiście, że przytulny salonik ^-^
92. Chcesz się ożenić?
Nie jestem mężczyzną, żeby się żenić. Ale za mąż mogę wyjść
93. Jeśli masz żonę, jak długo jesteście małżeństwem?
Czy to są pytania dla mężczyzn czy dla kobiet?
94. W kim podkochiwałaś się jak byłeś w przedszkolu?
W moim dyrektorze ;-;
95. Czy dążysz do celu po trupach?
Nie.
96. Czy masz dzieci?
Nie mam, ale w przyszłości baardzo chcę je mieć
97. Czy chcesz mieć dzieci?
Tak, jak napisałam powyżej - baardzo chcę je mieć.
98. Ulubiony kolor?
Czarny i tylko on.
99. Tęsknisz za kimś teraz?
Tak, za dużą ilością osób z mojej rodziny, których mogę spotkać raz lub dwa razy w ciągu roku.
100. Czy chodzisz na fitness?
Nie, ale bym chciała.
~~~
Wow, udało mi się dojść do końca!
Swoją opinią o wpisie możesz się podzielić w komentarzu.
Do napisania! Buźka!

  • awatar Naomi ∞: Aż nie wiem co napisać, mega dużo tego. Ale to dobrze. :) Sporo tych odpowiedzi jest takich jak moje. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
19.06.2016r.

No i jeszcze Pinger nie wstawił 1 części, ale drugą ;-;
Brawo Pinger.

1. Najlepsza rzecz jaka Ci się przytrafiła w życiu?
Poznanie moich przyjaciół.
2. Śpisz przy zamkniętej czy otwartej szafie?
Zależy Czasami zapomnę zamknąć.
3. Czy zabierasz szampony i odżywki z hotelu?
Nie zabieram, ale kiedyś, gdy byłam młodsza chciałam to zrobić.
4. Czy musisz być cała przykryta kołdrą?
Koszmar! Nigdy! Umarłabym z gorąca, nawet w zimę!
5. Czy kiedykolwiek ukradłaś znak drogowy?
Liczy się taki z papieru, który kiedyś ukradłam koleżance na technice w czwartej klasie? xD
6. Czy wycinasz kupony, ale później z nich nie korzystasz?
Nie wycinam.
7. Czy wolałabyś zostać zaatakowana przez niedźwiedzia czy przez rój pszczół?
Uch, trudny wybór. Pszczoły by mnie dogoniły, niedźwiedź też. Ale chyba wolałabym pszczoły, one przynajmniej nie rozwaliłyby drzwi, gdybym weszła do domu
8. Czy lubisz używać karteczek naklejanych?
Taaa... żeby sobie przypominać o obowiązkach domowych.
9. Czy masz piegi?
W zimę nie widać, ale latem mam ich całkiem sporo.
10. Czy zawsze uśmiechasz się do zdjęć?
Tak, ale wyglądam tak jakoś sztucznie. Ja to chyba pozować nie umiem. Nawet bez uśmiechu moje zdjęcia wyglądają koszmarnie
11. Co wkurza cię co niekoniecznie wkurza innych?
Gdy nikt mnie nie słucha. Dlatego nie lubię tłumów ludzi, ponieważ gdy próbuję coś powiedzieć, nikt mnie nie słucha. Nie wiem, czy mówię za cicho, czy te osoby specjalnie mi przerywają.
12. Czy kiedykolwiek liczyłaś swoje kroki podczas spaceru?
Jeszcze nie.
13. Czy kiedykolwiek załatwiałaś się w krzakach?
Co to za pytanie? xD Ale muszę odpowiadać szczerze... nie załatwiałam
14. Czy kiedykolwiek robiłaś grubszą sprawę w krzakach?
NIEEEE xDDD
15. Czy kiedyś tańczyłaś bez muzyki?
Chyba lunatykowałam, albo to sobie nuciłam pod nosem
16. Czy gryzłeś swoje długopisy/ołówki?
Taaak! Nikt nie chciał pożyczać ode mnie moich długopisów. Nikt nie doceniał mojej chęci pomagania innym... przecież to były tylko takie małe bezbronne oślinione długopisy :C
17. Z iloma osobami spałeś w tym tygodniu?
Z moim łóżkiem
18. Jaki jest rozmiar Twojego łóżka?
Mogę powiedzieć duży?
19. Piosenka tygodnia.
Posłuchajcie sobie do wpisu
20. Czy przeszkadzają ci faceci ubierający się na różowo?
Kiedyś tak, ale teraz nic do nich nie mam. Sama ubieram się na czarno i nikomu to nie przeszkadza
21. Czy nadal oglądasz bajki?
"Mam sobie daar, a w sercu żaaar...."
Co? Nie. Ja. Nie oglądam. Wcale.
22. Jaki jest Twój najmniej ulubiony film?
"50 twarzy Greya". Beznadziejny film. Bez obrazy dla ludzi, którzy kochają ten film, oczywiście
23. Gdzie zakopałabyś znaleziony skarb?
W moim domu
24. Co pijesz najczęściej do obiadu?
Sok truskawkowy.
25. Ulubiony sos do nugetsów?
Nugetsy lubię, ale sosy... fuuu
26. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Naleśniki z nutellą <3
27. Jakie filmy możesz oglądać w kółko i nadal kochasz?
Całą serię Harry'ego Pottera i Igrzyska Śmierci (też cała trylogia)
28. Ostatnia osoba którą pocałowałaś lub która Ciebie pocałowała?
Moja mama... (forever alone)
29. Czy byłaś kiedyś w harcerstwie?
Nie, ale od zawsze chciałam.
30. Czy kiedykolwiek pozowałeś nago w magazynie?
*NIE* Te pytania są coraz dziwniejsze xD

Okej, teraz spróbuję wstawić 3 część
 

 
19.06.2016r.

Dziękuję, Pingerze, że nie pozwoliłeś mi wstawić wcześniej całego wpisu i muszę go dzielić na części. Dziękuję.

31. Kiedy ostatnio pisałeś do kogoś list na papierze?
W trzeciej klasie podstawówki do babci
32. Czy potrafisz wymienić olej w samochodzie?
Kiedyś będę umiała
33. Czy kiedykolwiek dostałaś mandat za przekroczenie prędkości?
Nie mam prawa jazdy! Może na rowerze za przekroczenie prędkości dostanę
34. Czy kiedykolwiek zabrakło Ci benzyny?
Nie - mam - prawa - jazdy
35. Ulubiony rodzaj kanapki?
Taka z szynką (Wow, ale ja kreatywna)
36. Co najbardziej lubisz jeść na śniadanie?
Naleśniki ^-^
37. Kiedy chodzisz spać?
W trakcie tygodnia 22 - 23 a w weekend 1 - 2:
38. Czy jesteś leniwa?
Nawet nie chciało mi się napisać "tak".
39. Za co przebierałaś się na bale w przedszkolu?
Za pirata...
40. Jaki jest twój chiński znak zodiaku?
Idę sprawdzić.
~Two thousand years later~
Jestem małpą ;-;
41. W ilu językach mówisz?
Polski się liczy? xD A tak naprawdę, to uczę się włoskiego i angielskiego i idzie mi to wyśmienicie - z obu tych przedmiotów mam 6 na koniec
42. Czy prenumerujesz jakiś magazyn?
Nie
43. Lego czy lincoln lego?
Lego de best.
44. Czy jesteś uparta?
Dziwne, bo mówią mi, że jestem uparta jak osioł, ale jest przeciwnie - często ulegam ludziom.
45. Leno czy Letterman?
A co to jest?
46. Czy oglądałaś kiedyś seriale?
Rodzinkę.pl
A Anime się liczy jako serial? xD
47. Czy boisz się wysokości?
Baaardzo. Ja nawet z balkonu się boję patrzeć na dół.
48. Czy śpiewasz w samochodzie?
Nucę sobie czasami pod nosem, bo nie chcę, żeby słyszeli mój piękny "anielski śpiew"
49. Czy lubisz śpiewać pod prysznicem?
Tak, ale przy zamkniętych drzwiach na klucz!
50. Czy lubisz tańczyć w aucie?
Gdybym tańczyła, to auto mogłoby pisać testament
51. Czy używałeś broni?
Zabawkowego pistoletu. Strzelałam do drzewa. Jestem taka okrutna
52. Kiedy ostatnio robiłaś zdjęcie u fotografa?
Na nową legitymację rok temu.
53. Czy uważasz, że musicale są kiepskie i tanie?
Oczywiście, że nie. Musicale to coś bardzo przyjemnego dla odwiedzających, ale także trzeba włożyć dużo pracy przy tworzeniu ich wszystkich.
54. Czy święta są dla Ciebie stresujące?
Co to za pytanie? Oczywiście, że nie! Najlepsze są te święta w otoczeniu rodziny! <3
55. Czy kiedykolwiek jadłaś pierogi?
Tak, ale nienawidzę tych ruskich (to jak ty możesz być polką, skoro nawet pierogów ruskich nienawidzisz? ;-
56. Ulubione ciasto owocowe?
Ciasto czekoladowe z polewą czekoladową, z nadzieniem czekoladowym, posypany czekoladą, z czekoladą wokół!
57. Kim chciałeś być w dzieciństwie?
Już od młodości chciałam być pisarką i to się dalej utrzymuje.
58. Czy wierzysz w duchy?
Takie 50:50. Lubię oglądać filmy o nich, ale w nie nie wierzę.
59. Czy miałeś kiedyś uczucie Déja vu?
Nawet przed chwilą.
60. Czy bierzesz codziennie witaminy?
Nie.

Okej, zaraz 3 część wleci na bloga
 

 
19.06.2016r.

Hej!
Dziś special na 10 000 wejść, czyli TAG: 100 pytań, których nikt nie zadaje. Nie przedłużam i zaczynam, bo myślę, że duuużo czasu mi to zajmie

1. Najlepsza rzecz jaka Ci się przytrafiła w życiu?
Poznanie moich przyjaciół.
2. Śpisz przy zamkniętej czy otwartej szafie?
Zależy Czasami zapomnę zamknąć.
3. Czy zabierasz szampony i odżywki z hotelu?
Nie zabieram, ale kiedyś, gdy byłam młodsza chciałam to zrobić.
4. Czy musisz być cała przykryta kołdrą?
Koszmar! Nigdy! Umarłabym z gorąca, nawet w zimę!
5. Czy kiedykolwiek ukradłaś znak drogowy?
Liczy się taki z papieru, który kiedyś ukradłam koleżance na technice w czwartej klasie? xD
6. Czy wycinasz kupony, ale później z nich nie korzystasz?
Nie wycinam.
7. Czy wolałabyś zostać zaatakowana przez niedźwiedzia czy przez rój pszczół?
Uch, trudny wybór. Pszczoły by mnie dogoniły, niedźwiedź też. Ale chyba wolałabym pszczoły, one przynajmniej nie rozwaliłyby drzwi, gdybym weszła do domu
8. Czy lubisz używać karteczek naklejanych?
Taaa... żeby sobie przypominać o obowiązkach domowych.
9. Czy masz piegi?
W zimę nie widać, ale latem mam ich całkiem sporo.
10. Czy zawsze uśmiechasz się do zdjęć?
Tak, ale wyglądam tak jakoś sztucznie. Ja to chyba pozować nie umiem. Nawet bez uśmiechu moje zdjęcia wyglądają koszmarnie
11. Co wkurza cię co niekoniecznie wkurza innych?
Gdy nikt mnie nie słucha. Dlatego nie lubię tłumów ludzi, ponieważ gdy próbuję coś powiedzieć, nikt mnie nie słucha. Nie wiem, czy mówię za cicho, czy te osoby specjalnie mi przerywają.
12. Czy kiedykolwiek liczyłaś swoje kroki podczas spaceru?
Jeszcze nie.
13. Czy kiedykolwiek załatwiałaś się w krzakach?
Co to za pytanie? xD Ale muszę odpowiadać szczerze... nie załatwiałam
14. Czy kiedykolwiek robiłaś grubszą sprawę w krzakach?
NIEEEE xDDD
15. Czy kiedyś tańczyłaś bez muzyki?
Chyba lunatykowałam, albo to sobie nuciłam pod nosem
16. Czy gryzłeś swoje długopisy/ołówki?
Taaak! Nikt nie chciał pożyczać ode mnie moich długopisów. Nikt nie doceniał mojej chęci pomagania innym... przecież to były tylko takie małe bezbronne oślinione długopisy :C
17. Z iloma osobami spałeś w tym tygodniu?
Z moim łóżkiem
18. Jaki jest rozmiar Twojego łóżka?
Mogę powiedzieć duży?
19. Piosenka tygodnia.
Posłuchajcie sobie do wpisu
20. Czy przeszkadzają ci faceci ubierający się na różowo?
Kiedyś tak, ale teraz nic do nich nie mam. Sama ubieram się na czarno i nikomu to nie przeszkadza
21. Czy nadal oglądasz bajki?
"Mam sobie daar, a w sercu żaaar...."
Co? Nie. Ja. Nie oglądam. Wcale.
22. Jaki jest Twój najmniej ulubiony film?
"50 twarzy Greya". Beznadziejny film. Bez obrazy dla ludzi, którzy kochają ten film, oczywiście
23. Gdzie zakopałabyś znaleziony skarb?
W moim domu
24. Co pijesz najczęściej do obiadu?
Sok truskawkowy.
25. Ulubiony sos do nugetsów?
Nugetsy lubię, ale sosy... fuuu
26. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Naleśniki z nutellą <3
27. Jakie filmy możesz oglądać w kółko i nadal kochasz?
Całą serię Harry'ego Pottera i Igrzyska Śmierci (też cała trylogia)
28. Ostatnia osoba którą pocałowałaś lub która Ciebie pocałowała?
Moja mama... (forever alone)
29. Czy byłaś kiedyś w harcerstwie?
Nie, ale od zawsze chciałam.
30. Czy kiedykolwiek pozowałeś nago w magazynie?
*NIE* Te pytania są coraz dziwniejsze xD

Wiem, że to dziwne, że 1 część, ale Pingera "wykrywa spam". Części powinno być 2 albo 3, zależy, jak mi Pinger pozwoli
 

 
Jestem strasznie zła, ponieważ zrobiłam bardzo długu i specjalny wpis (robiłam go 2 godz) na 10 000 wejść, a on nie chce się wstawić! Powoli zaczynają mnie denerwować te błędy Pingera, ale może to minie. Jeżeli ten wpis się wstawi, dajcie komentarz, że go widać. Wtedy spróbuję wstawić tamten wpis.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem zszokowana tyloma ilościami wejść! To dla mnie coś wielkiego, że dziesięć tysięcy razy wyświetlono mój blog (z czego ani razu to nie byłam ja sama). Chciałabym zrobić coś "szpecjalnego" (celowo tak napisane ), ale jeszcze nie mam pomysłu. Może wykreślankę? Swoje propozycje możecie składać w komentarzach, bardzo chętnie je wszystkie przeczytam!
~~~
Do napisania! Buźka!
 

 
17.06.2016r.
~~~
Heeeej!
W końcu weekend! Upragnione dwa dni spokoju i odpoczynku od pracy lub szkoły. Ale... już niedługo wakacje!!! Czas wyjazdów na kolonię, lub za granicę! Ulubiony czas niemalże każdego ucznia (nie licząc tu Harry'ego Pottera ) rozpocznie się za tydzień. Za tydzień o tej godzinie będę rozkoszować się świeżymi wakacjami, zapominając o nauce i szkole na całe 2 miesiące! Jak ja uwielbiam wakacje!

Wspominałam, że to już za tydzień?
~~~
A tak z innej beczki: jaka jest wasza średnia na koniec roku szkolnego? Moja to 5,58. W sumie to cudem wywalczona
~~~
Do napisania! Buźka!

  • awatar Madaline: Gratuluję średniej! Moją nie ma się co chwalić :D ale nie jest najgorsza :) Też nie mogę doczekać się wakacji! Nareszcie! :D
  • awatar Hanti: Piękna średnia :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie ponownie!
~~~
Jak wiemy, właśnie zakończył się mecz Polska - Niemcy. Wynik to 0 - 0. W drugiej połowie było kilka pięknych, wręcz wspaniałych sytuacji, których nasz zespół nie potrafił wykorzystać. Nie popisali się m.in.: Krychowiak i Milik. No cóż, może mieli gorszy dzień? Mecz za to przyniósł mi wiele emocji - i tych pozytywnych i negatywnych. Ogólnie rzecz biorąc bardzo marzyłam o golu, a obstawiałam 2 - 0 dla Polski. Powiem jeszcze tak: Niemcy to Mistrzowie Świata, więc możemy się jednak cieszyć, że chwilami umieliśmy przedostać się przez ich obronę i wywalczyć perfekcyjną sytuację. Niestety (a może stety?) spotkanie zakończyło się remisem, co chyba nie zadowoliło żadnej z drużyn.
~~~
A teraz coś dla rozluźnienia, może rozbawienia
W trakcie oglądania meczu, pokazano Joachima Leowa. A co nasz ulubiony jajcarz robił?
- "Paluszek pod nosem i wąchaj"
Jak to skomentował wujek
~~~
To na tyle w tym wpisie i koniec wpisów na dzień dzisiejszy
Ja osobiście jestem zadowolona, że umieliśmy wywalczyć kilka sytuacji, ale teraz chętnie po prostu położyłabym się do łóżka i chrapała. Ale jutro też jest szkoła (na szczęście piątek - pocieszenie dla uczniów ) więc rozpacz.
Do napisania! Buźka!

 

 
Dobry wieczór wszystkim
~~~
Właśnie minęła pierwsza połowa meczu Polska - Niemcy. Mówiąc szczerze, spodziewałam się prowadzenia Polski w pierwszych minutach meczu. Tymczasem to Niemcy pogrywają nami jak chcą - wykorzystują pressing, ciągle atakują i przejmują piłkę. Jestem troszkę zawiedziona grą naszej reprezentacji, ponieważ zapowiadali, że zaskoczą Niemców, lecz jest odwrotnie - Niemcy zaskoczyli nas. Dalej wierzę w zwycięstwo Polaków, jako iż niełatwo mi stracić wiarę w kraj po jednej połowie. Trzymam kciuki za naszych piłkarzy i idę oglądać drugą połowę!
~~~
Po meczu napiszę krótką ocenę meczu i moje przemyślenia
Do napisania! Buźka!

 

 
16.06.2016r.
~~~
Heeej!
Dziś krótko
Albowiem w moim domu jest remont. Ciągle słychać jakieś pukanie, drążenie w ścianach itp.
Przyjechał do mnie wujek z drugiego końca Polski, żeby zrobić mi łazienkę. Zjawił się u nas i posiedzi sobie w moim domku 2 tygodnie. Także 2 tygodnie będę musiała żyć w hałasie A tak na serio, to nie jest to aż tak straszne - przynajmniej wujek zamyka drzwi, gdy robi coś głośnego
~~~
Okej, krótki wpis () ale wpis. Planuję coś większego, ciekawszego, ale... nie mam pomysłu! :C Możecie mi podsunąć jakiś ciekawy pomysł w komentarzach? Byłabym baaardzo wdzięczna za wszystkie pomysły
~~~
Do zobaczenia! Buźka!
 

 
Krótki informacyjny wpis o Opowiadaniach Riderki.
~~~
Jeżeli jeszcze nie zajrzeliście (a czytacie moje opko) to powiem wam teraz, że pojawił się nowy rozdział, który tak długo pisałam! ^-^ W końcu udało mi się go ukończyć ^-^
~~~
Zapraszam do czytania ^-^
 

 
Ostatnio bardzo często słucham tych dwóch piosenek
Posłuchajcie, może znacie, może to tytuły, których szukacie od dawna, może to polubicie?
 

 
Witajcie ponownie!
Dalej piszę lewą ręką, ale idzie mi coraz lepiej!
Siedziałam w internecie i się nudziłam, póki to nie pomyślałam sobie: "Może dodam wpis na blogu? W sumie się nudzę". No OK, ale o czym? Od razu pomyślałam o mojej ulubionej aktorce - Jennifer Lawrence. Uwielbiam ją za jej dystans do siebie, a w tym wpisie krótko o niej opowiem i wstawię kilka zabawnych GIF - ów z nią.
~~~
Jennifer Lawrence urodziła się 16 sierpnia 1990 roku, co oznacza, że w tym roku kończy 26 lat. Wystąpiła w wielu filmach, ale zadebiutowała w trylogii "Igrzyska Śmierci" grając tam główną bohaterkę Katniss Everdeen. Karierę jako aktorka rozpoczęła młodo - miała wtedy 14 lat.
~~~
OK, miało być krótko i jest krótko. Czas na śmieszniejszą część wpisu czyli... GIFY!

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
10.06.2016r.
~~~
Siedzę w domu i nudzę się jak muł. Postanowiłam wyszukać wam w internecie śmieszne komiksy/memy z Igrzysk Śmierci. Zapraszam!
~~~












"Mam na imię Fatniss Everdeen. Wygrałam 74 Igrzyska Śmierci. Jak? Zjadłam każdego".





~~~
Do zobaczenia! Buźka!
 

 
08.06.2016 - 09.06.2016
~~~
Witajcie!
Na dziś smutny informacyjny wpis.
~~~
Wczoraj z koleżankami pojechałam na rowery. Na niebie nie było żadnej chmurki. Po kilku godzinach jeżdżenia zauważyłyśmy ogromną czarną chmurę sunącą w naszą stronę. Nadciągała burza. Zaczęłyśmy jak najszybciej uciekać, ponieważ byłyśmy w lesie. Po kilkunastu minutach stałyśmy pod galerią handlową. Postanowiłyśmy przeczekać tam burzę. Po chwili zadzwoniła do mnie mama i kazała jak najszybciej wracać do domu, bo jeżeli burza trwałaby do nocy, nie miałabym jak wrócić. Szybko pożegnałam się z koleżankami i wsiadłam na rower. Do mojego domu było 4 - 5 km. Tymczasem wiar zaczął przybierać na sile. Piasek wchodził mi do oczu i do nosa. Jechałam 5 minut, dopóki nie minęłam się z kolegą. Pomachałam i pojechałam dalej. W niemalże tej samej chwili wiatr dmuchnął bardzo mocno. Jechałam na piasku ( to znaczy na chodniku, ale burza przeniosła tam piasek ) więc wpadłam w poślizg i uderzyłam prawym bokiem o ziemię. Od razu się podniosłam, udając silną. Podeszłam do kolegi, który stanął i odwrócił się słysząc pisk moich opon.
Gdy do niego podeszłam, wiatr ponownie postanowił sprawdzić moją wytrzymałość. Żelazna brama, przy której stałam uderzyła w mój nadgarstek z ogromną siłą. Kolega to zauważył, więc za każdym kolejnym podmuchem przytrzymywał żelaznego potwora. Po dłuższej chwili podbiegł właściciel i na dobre zamknął bramę. Spytał się, czy coś mi się stało, czy mnie coś boli.
- Nie - odpowiedziałam wymijająco udając silną, ale tak nie było. Prawa ręka strasznie mnie bolała.
Pożegnałam się z nimi i wsiadłam na rower, ale całe moje ciało drżało z bólu. Od razu zauważyłam, że moja kierownica się wykręciła. Ale ja nie miałam czasu na naprawianie jej. Burza nadchodziła wielkimi krokami, a ja nawet nie byłam w połowie drogi. Nie będę już opisywać powrotu do domu przez szalejącą burzę, ale powiem jedno - to była dla mnie istna tortura.
Gdy pojawiłam się w domu, zaczął lać deszcz. Zdążyłam. Ale to nie był koniec. Mój nadgarstek nie przestawał mnie boleć, nie mogłam ruszać prawą ręką.
Razem z rodzicami pojechałam do szpitala.
Przyjęli mnie dopiero o północy.
Okazało się, że stłukłam sobie prawy nadgarstek. Teraz jest on w bandażu, moją rękę trzyma szal.
~~~
Cały wpis pisałam lewą ręką, co było dla mnie bardzo trudne. Pod koniec wpisu najważniejsza wiadomość - wpisów albo nie będzie 2 tygodnie, a jeżeli będą to króciutkie, jedno zdanie, lub obrazek.
~~~
Dziękuję Ci, mój drogi czytelniku, że dotrwałeś do końca tego wpisu. Na pocieszenie obrazek



Kto zgadnie, jaka to piosenka?